Krótka opowieść o tym,…

Krótka opowieść o tym,…

Krótka opowieść o tym, dlaczego koniec II Wojny Światowej nie oznaczał tak naprawdę końca faszyzmu. Historia bywa dużo bardziej skomplikowana niż się ją przedstawia.
7 maja nazistowskie Niemcy poddały się.
Jednak zamiast otrzymania kary za swoje zbrodnie, wielu nazistowskich i faszystowskich przywódców wciąż opływało we władzę i bogactwa. W zachodnich Niemczech mimo „denazyfikacji” większość nazistowskich zbrodniarzy wojennych uniknęło kary, a jeszcze inni na powrót otrzymali stanowiska urzędowe wraz z rozwojem Zimnej Wojny prowadzonej przeciwko krajom Bloku Wschodniego. Na ten przykład, z miliona ludzi odpowiedzialnych za Holokaust, zaledwie 600 osób dostało karę więzienia. Nawet ukarani zbrodniarze wojenni jak Hanns Martin Schleyer otrzymywali wysokie stanowiska. Został on przewodniczącym zrzeszenia niemieckich pracodawców, mając za cel i zadanie rozbijanie związków zawodowych. Wielu nazistowskich naukowców otrzymało angaż przy przeprowadzanej przez Stany Zjednoczone operacji „Paperclip”, podczas gdy inni pracowali dla sowieckiej operacji „Osowjakim”. W Grecji, Stany Zjednoczone udzieliły wsparcia faszystom greckim oraz zwolennikom nazizmu w brutalnej wojnie domowej przwciwko rodzimemu ruchowi oporu. We Włoszech, podczas wyborów w 1948 r. CIA interweniowało przeciwko zwycięstwu lewicy, która na ten moment była wsparciem dla ruchu oporu. We wspomnianych Włoszech, jak i w innych krajach zachodniej Europy, byli naziści zatrudnieni zostali przez NATO, by utworzyć podziemną, antykomunistyczną organizację militarną zwaną Gladio, która we Włoszech i Belgii przeprowadzała ataki terrorystyczne. Na Wschodzie, w Rumunii ruch oporu został określony przez nowe, sowieckie władze jako „bandyci”. Władze, które w swoje szeregi przyjęły Petru Gorzę, oraz Gheorgha Tatarescu. Obaj osobnicy byli wcześniej częścią skrajnie prawicowego ruchu w Rumunii, a Tatarescu pełni ministerialne stanowisko w czasie pogromów Żydów w 1927 r. W Bułgarii wybrany premierem został faszystowski przywódca Khimon Gjeorgiew odpowiedzialny za tłumienie górniczych strajków. Na Węgrzech, pierwszym naczelnikiem rządu pod dominacją sowiecką został Bela Miklos, pierwszy Węgier uhonorowany nazistowskim Żelaznym Krzyżem – najwyższym odznaczeniem w III Rzeszy.

(za Working Class History)

Warto przypominać jak obie strony zimnej wojny korzystały z pomocy zbrodniarzy.

#antykapitalizm #antyfaszyzm #historia #ciekawostkihistoryczne #europa

Comments are closed.