W latach 70. ulicami Zabrza…

W latach 70. ulicami Zabrza…

W latach 70. ulicami Zabrza idzie procesja: ksiądz pod baldachimem, za nim chorągwie bractw górniczych, a dalej orkiestra dęta. Upał, po piwku idący za księdzem opuszcza chorągiew, której frędzel łaskocze księdza w szyję. Ten odwraca się i burczy:
– Wyża te chorungiew.
Po chwili znowu to samo, więc farosz zirytowany:
– Nie rozmisz pieronie? Fahne hoch!… na co orkiestra strażacka zaczyna grać: Die Fahne hoch, die Reihen fest geschlossen…
#bozecialo #historia #niemcy #heheszki

Comments are closed.